20.08.2010 r. Gazeta Wyborcza
Sprawdź, czy twój pradziadek brał udział w powstaniu
Każdy może sprawdzić, czy jego przodkowie brali udział w powstaniach śląskich. 300 tyś. stron dokumentów przyjechało wczoraj z Warszawy do Archiwum Państwowego w Katowicach. Można z nich korzystać! Dokumenty zawierają meldunki, rozkazy, telefonogramy czy raporty z trzech powstań śląskich. Można w nich znaleźć konkretne nazwiska nie tylko osób walczących, lecz także tych, które powstańcom pomagały. Są adresy i dane zarekwirowanych samochodów. Większość to maszynopisy, ale jest też wiele odręcznych notatek, w tym podpisane przez Wojciecha Korfantego.
Wśród tysięcy stron można znaleźć m.in. szczegółowy opis ofensywy niemieckiej z maja 1921 r. w okolicach Góry Świętej Anny. Jest też zarządzenie "utworzenia z ochotników miasta Roździeń i Szopienice Kampanii Szturmowej Szopienickiej. Werbunek przyjmuje Alojzy Morgala", a także zapisek z 26 czerwca 1921, że "w Katowicach wykryto szajkę fałszerzy przepustek i paszportów polskich, które wystawiali za pomocą fałszywych pieczęci. Należy na to zwrócić baczną uwagę". Są prośby o dostawy broni, samochodów, rowerów czy paszy dla koni. Informacje o roszadach personalnych: kto gdzie przydzielony, kto awansuje albo przeniesiony. - To informacje bezcenne. Pozwolą uzupełnić naszą dzisiejszą wiedzę o powstaniach - cieszy się Piotr Greiner, dyrektor katowickiego Archiwum Państwowego i wnukj ednego z powstańców.
Duża część powstańczych dokumentów przetrwała wojenną zawieruchę w Nowym Jorku. Wywiózł je z Katowic major Bolesław Waligóra. Do Ameryki trafiły przez Rumunię, Grecję i Lizbonę. Do dziś są częścią zbiorów Instytutu Józefa Piłsudskiego. Katowickie archiwum już jakiś czas temu dostało elektroniczne kopie tych dokumentów. Znacznie większa część archiwum została w Polsce, ale dopiero pięć lat temu wojskowi archiwiści ze stolicy rozpoczęli prace nad jego segregowaniem i udostępnieniem w formie elektronicznej. - Datę przekazania wybraliśmy nieprzypadkowo - w 90. rocznicę wybuchu drugiego powstania śląskiego - mówił wczoraj Czesław Żak, dyrektor Centralnego Archiwum Wojskowego.
Od dziś każdy zainteresowany będzie mógł bezpłatnie skorzystać z dokumentów, które zostały skatalogowane. - Będziemy się też starać, żeby kiedyś cały zbiór był dostępny w internecie - obiecuje dyr. Greiner.
ANNA MALINOWSKA
tel.(+48 22) 565-46-00, fax (+48 22) 565-46-14
email: ndap@archiwa.gov.pl
















