Przejdź do treści Wyszukiwarka

Aktualności

prawidłowy

Polsko-ukraiński projekt archiwalny „Mamo, ja nie chcę wojny!!!”

„Dziecko nie jest żołnierzem, nie broni ojczyzny, choć z nią cierpi” – sentencja pedagoga Janusza Korczaka to motto polsko-ukraińskiego projektu archiwalnego „Mamo, ja nie chcę wojny!!!”. Dzisiaj w Archiwum Akt Nowych w Warszawie odbyła się konferencja zapowiadająca projekt

 

W ramach projektu powstanie wyjątkowa dwujęzyczna ekspozycja zrealizowana przez sieć Archiwów Państwowych. Zestawimy na niej przechowywane w naszych zasobach historyczne rysunki polskich dzieci z roku 1946, będące zapisem ich przeżyć z czasu II wojny światowej i okupacji niemieckiej 1939-1945 oraz współczesne rysunki dzieci ukraińskich, związane z wojną toczącą się obecnie w Ukrainie, gromadzone na portalu Mom I see war.

01 Czerwca 2022
Polsko-ukraiński projekt archiwalny „Mamo, ja nie chcę wojny!!!”

Wystawa zostanie zaprezentowana w drugiej połowie lipca 2022 r. jednocześnie w 33 miastach w Polsce, w których znajdują się siedziby Archiwów Państwowych.

Podczas konferencji prasowej organizatorzy przybliżyli założenia projektu, opowiedzieli o  sposobie jego realizacji oraz o polsko-ukraińskiej współpracy archiwalnej. Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych dr Paweł Pietrzyk podkreślił rolę Archiwów Państwowych w zabezpieczaniu świadectw wydarzeń historycznych oraz siłę współpracy międzynarodowej –   dzięki temu powstają tak ważne dla współczesnego społeczeństwa i przyszłych pokoleń wystawy jak „Mamo, ja nie chcę wojny!!!”.

– Cała sieć Archiwów Państwowych reaguje na rzeczy ważne, które dzieją się wokół nas, które oddziałują na społeczeństwo. Chcemy na bieżąco tę sytuację dokumentować, zbierać materiał archiwalny, który w przyszłości będzie tym, na podstawie którego historycy będą historię opowiadali – mówił Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych dr Paweł Pietrzyk. – Archiwa muszą być szczególnie chronione. Dlatego pomagamy naszym przyjaciołom z Ukrainy, jesteśmy z nimi cały czas w kontakcie.

Dyrektor Archiwum Akt Nowych Mariusz Olczak, koordynujący projekt, opowiedział o jego założeniach. Dr Dorota Sadowska z Uniwersytetu Warszawskiego (koncepcja artystyczna, nadzór merytoryczny) przedstawiła szczegóły wystawy, a prof. Olha Kulinich z Kijowskiego Narodowego Uniwersytetu im. Tarasa Szewczenki w Kijowie omówiła proces realizacji po stronie ukraińskiej. O projekcie Mom I see war opowiedział podczas łączenia online Danilo Tsvok, dyrektor generalny Laboratorium NGO Primary Token Placement Laboratory. Ukraina.

Wydarzeniu towarzyszyła krótka prezentacja rysunków polskich i ukraińskich dzieci.

Założenia projektu

Celem wystawy jest ukazanie dramatu wojny z perspektywy dziecka. Chcemy spojrzeć na wojnę oczami dzieci, wsłuchać się w ich emocje, uznać wagę ich doświadczeń, a wykonane przez nie prace zaprezentować szerszej publiczności, jako niezwykle przejmujące świadectwa konfliktu.

Poprzez zestawienie prac plastycznych polskich i ukraińskich dzieci, chcemy pokazać, że wojna wygląda w oczach dziecka zawsze tak samo. Podobieństwo historycznych i współczesnych prac poraża. Dzieci rysują czołgi, samoloty zrzucające bomby, pożary i eksplozje. Rysują rannych i zabitych, zrujnowane domy, mogiły. Rysują siebie i swoją rodzinę, rysują ewakuację i ucieczkę. Ale rysują też nadzieję i swoje marzenia na przyszłość.

Przeszłość i teraźniejszość

Rysunki polskich dzieci zostaną wybrane głównie ze zbioru 2500 prac przechowywanych w Archiwum Akt Nowych w Warszawie, w zespole Ministerstwa Oświaty z lat 1945–1966. W większości są to prace o tematyce wojennej, tworzone na potrzeby badań zainicjowanych przez środowisko pedagogiczne w pierwszych latach po wojnie oraz w odpowiedzi na konkurs ogłoszony w 1946 w tygodniku „Przekrój”, za zgodą ówczesnego Ministerstwa Oświaty.

Rysunki ukraińskich dzieci to współczesne prace plastyczne, związane z obecnie toczącą się w Ukrainie wojną, gromadzone na portalu Mom I see war. Strona została stworzona, aby pokazać wojnę oczami dzieci Ukrainy i po raz kolejny zwrócić uwagę społeczności światowej na brutalną inwazję rosyjskiego najeźdźcy.